Utrata życia na skutek porażenia prądem

Porażenie prądem to coś strasznego. Co prawda nie ma tak jak w filmach, że wkładając drut do kontaktu włosy na głowie stają dęba, a ciało człowieka zmienia się w szkielet trupa. To wszystko fikcja. Kontakt z prądem powoduje dostanie się go prosto do serca, a ono nie jest wstanie czegoś takiego wytrzymać, gdyż się totalnie rozregulowuje i nie ma szans na przywrócenie tej akcji. Wtedy człowiek może umrzeć. Nad naszymi głowami są linie energetyczne. One też mogą doprowadzić do tego samego, bo przecież to właśnie one doprowadzają ten prąd do naszych kontaktów w domach. Dlatego w tym przypadku też jest duże ryzyko zagrożenia życia. Ale wiadomo aby tak się stało, trzeba mieć naprawdę wielkiego pecha, albo też nie mieć rozumu. Linia musiałaby zostać po prostu zerwana aby doszło do porażenia i w konsekwencji odszkodowanie za linie energetyczne. Poza tym nie zrywają się bez powodu. Dlatego jeżeli ktoś uważa na siebie i nie włóczy się nie wiadomo gdzie i w jakich trudnych warunkach, nie powinno do tego dojść. Niemniej jednak do utraty życia w takich sytuacjach dojść może i pomocne wówczas będzie odszkodowanie za linie energetyczne, które nas uszkodziły.

Comments are closed.